MODLITWA JUBILEUSZOWA
na 800-lecie Zakonu


Boże, Ojcze miłosierdzia,
który powołałeś św. Dominika
na pełnego wiary
wędrownego kaznodzieję
i głosiciela łaski;
wylej na nas
Ducha Chrystusa Zmartwychwstałego,
abyśmy przygotowując się
do Jubileuszu Zakonu,
wiernie i z radością głosili
Ewangelię pokoju.

Przez Chrystusa, Pana naszego.
Amen.
Błogosławiona Agnieszka od Jezusa, dziewica († 1634)

Agnieszka Galand urodziła się 17 listopada 1602 roku w Puy (środkowa Francja) w rodzinie ziemiańskiej. Wychowywana była przez rodziców w atmosferze religijnej. Kiedy miała siedem lat, oddała się w niewolę Najświętszej Maryi Pannie. Była bardzo lubiana przez swoich rówieśników, których kierowała ku Bogu. Odkryła wówczas, że mają wielkie braki w wiedzy religijnej, co zrodziło w niej pragnienie apostołowania. Była częstym gościem w pobliskim klasztorze dominikańskim. Brała udział w oficjum, poznawała braci, korzystała z ich rad i w końcu w kwietniu 1621 roku została przyjęta do Trzeciego Zakonu Dominikańskiego.
Mając 21 lat opuściła Puy i udała się do nowo otwartego klasztoru w Langeac. Był to okres, gdy boleśnie odczuwano brak formacji kapłanów. W 1631 roku Agnieszka miała widzenie Matki Bożej, która poleciła jej modlić się za kapłana Jean-Jacques Oliera z Pebrac. Choć tego kapłana nie znała - przez trzy lata modliła się w jego intencji, ofiarując za niego liczne cierpienia i pokutę. Gdy ks. Olier pewnego razu odprawiał rekolekcje, ukazała mu się Agnieszka z różańcem w ręku. Poruszony tym widzeniem zaczął poszukiwań zakonnicy, która modliła się za niego. Podczas ich pierwszego spotkania Agnieszka powiedziała księdzu Olier, że Bóg pragnie, by to on otworzył pierwsze seminaria duchowne we Francji. Gdy ks. Olier wyjechał do Paryża, Agnieszka zrozumiała, że misja została spełniona. Umarła kilka dni później - 19 października 1634 roku.
Łaska i duch bł. Agnieszki śyją dalej w klasztorze św. Katarzyny w Langeac, gdzie siostry modlą się za kapłanów i o nowe powołania kapłańskie. Papież Jan Paweł II beatyfikował ją 20 listopada 1994 roku wraz z Jackiem Marią Cormierem, który wyznał, że Agnieszka przyczyniła się do jego powołania.