MODLITWA JUBILEUSZOWA
na 800-lecie Zakonu


Boże, Ojcze miłosierdzia,
który powołałeś św. Dominika
na pełnego wiary
wędrownego kaznodzieję
i głosiciela łaski;
wylej na nas
Ducha Chrystusa Zmartwychwstałego,
abyśmy przygotowując się
do Jubileuszu Zakonu,
wiernie i z radością głosili
Ewangelię pokoju.

Przez Chrystusa, Pana naszego.
Amen.
Błogosławiona Łucja z Narni, tercjarka (+ 1544)

Łucja Brocadelli urodziła się w Narni (środkowa Italia) 13 grudnia 1476 roku. Mając 12 lat postanowiła poświęcić się całkowicie Bogu i złożyła śluby czystości. Po śmierci ojca rodzina czyniła - pomimo jej sprzeciwu - zabiegi, by wydać ją za mąż. Po roku Łucja zgodziła się wyjść za mąż za hrabiego Piotra di Alessio, szlachcica z Mediolanu. Przeżyła z nim w czystości pierwsze trzy lata małżeństwa. Małżeństwo to doradzał jej spowiednik i sama Matka Boża. Po trzech latach, za zgodą męża, powróciła do domu swej matki i w uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego, 8 maja 1494 r., otrzymała habit Trzeciego Zakonu Dominikańskiego.
Wysłana w roku 1495 do Rzymu, dołączyła do wspólnoty tamtejszych tercjarek z domu św. Katarzyny Sieneńskiej. W następnym roku wysłano ją do Viterbo, gdzie otrzymała stygmaty. Kilku teologów potwierdziło autentyczność tego zjawiska. Sława jej świętości i stygmatów zwróciła uwagę Ercole I, hrabiego Ferrary, który uzyskał od papieża zezwolenie na sprowadzenie Łucji na swój dwór jako doradczyni. Stało się to 7 maja 1499 r. Hrabia zbudował dla niej klasztor i kościół poświęcony św. Katarzynie. Mniej więcej w tym samym czasie mąż Łucji, hrabia Piotr, wstąpił do Zakonu Braci Mniejszych. Powszechnie uważa się, że hrabia widział znamiona Męki Pańskiej na ciele Łucji i w rezultacie zdecydował się na życie zakonne.
Łucja aż do śmierci żyła w klasztorze w Ferrarze. Ostatnie 39 lat życia upłynęły jej w wielkich upokorzeniach i cierpieniach. Po śmierci hrabiego Ferrary, opiekuna klasztoru, niektóre siostry, zazdrosne o łaski, które otrzymywała Łucja, zaczęły spiskować przeciwko niej i doprowadziły do tego, że zdjęto ją z urzędu przeoryszy i zmuszono do przyjęcia najniższego miejsca we wspólnocie. Źle traktowana i zaniedbywana podczas poważnych chorób, nigdy się nie skarżyła. Tak bardzo usunęła się w cień, że gdy umarła, mieszkańcy Ferrary byli zdumieni dowiedziawszy się, że przez te wszystkie lata żyła w klasztorze, byli bowiem przekonani, że nie żyła już od dawna. W momencie jej śmierci w dniu 15 listopada 1544 roku słyszano śpiewy Aniołów, a w jej celi wydzielał się nadzwyczajny aromat. Zbadano wówczas także ranę w boku Łucji i stwierdzono, że wycieka z niej świeża krew. Tą krwią nasączano małe kawałki płótna, które później były przyczyną wielu cudów.
Na żądanie spowiednika zredagowała w ostatnich miesiącach swego życia opis momentu otrzymania stygmatów oraz autobiografię duchową. Papież Klemens XI potwierdził jej kult 1 marca 1710 roku. Jej ciało, doskonale zachowane, spoczywa w szklanym relikwiarzu w katedrze w Narni pod ołtarzem poświęconym bł. Łucji.