MODLITWA JUBILEUSZOWA
na 800-lecie Zakonu


Boże, Ojcze miłosierdzia,
który powołałeś św. Dominika
na pełnego wiary
wędrownego kaznodzieję
i głosiciela łaski;
wylej na nas
Ducha Chrystusa Zmartwychwstałego,
abyśmy przygotowując się
do Jubileuszu Zakonu,
wiernie i z radością głosili
Ewangelię pokoju.

Przez Chrystusa, Pana naszego.
Amen.
Najświętsza Maryja Panna, Królowa różańca świętego

Świadkowie życia św. Dominika opowiadali o jego nabożeństwie do Matki Bożej. Tak jak jego współbracia, prawdopodobnie odmawiał Ave Maria według używanej wówczas formuły.
Obchodząc dzisiejsze święto, Zakon nasz wraz z caiym Kościołem wysławia cudowne dzieła, których Bóg dokonał dla rodzaju ludzkiego. Czynimy to, kontemplując nabożnie tajemnice życia, męki i zmartwychwstania naszego Zbawiciela razem z Jego Matką, która stanowi wzór medytacyjnego zgłębiania słów Chrystusa i uległości w pełnieniu swego posłannictwa. Jak wiadomo, zebrane w harmonijną całość rozważanie Bożych dobrodziejstw, ujęte w sposób modlitwy zwany różańcem, mocno naznaczyło początek i rozwój naszego Zakonu.
Bł. Humbert z Romans († 1277) w dziele dla nowicjuszy Zakonu O sposobie modlitwy pisze: "Po jutrzni ku czci Najświętszej Maryi Panny nowicjusz powinien rozważyć z żarliwością Boże dobrodziejstwa, mianowicie Wcielenie, Narodzenie, Mękę i tym podobne; (...) potem niech odmówi Ojcze nasz i Zdrowaś Maryjo. (...) Po komplecie niech ponownie rozważy Boże łaski, tak jak to opisano na początku niniejszego Sposobu modlitwy (...), do czego może dodać Salve Regina oraz inne antyfony i modlitwy do Matki Bożej".
Spośród braci, którzy najmocniej przyczynili się do rozwoju różańca, należy wymienić przede wszystkim bł. Alana de La Roche (1428-1478), którego wkładem było rozpowszechnianie tej modlitwy i troska o nadanie jej przejrzystej struktury. Nasi bracia zakładali wszędzie bractwa różańcowe, począwszy od pierwszego, które założył właśnie bł. Alan w Douai w 1470 roku, i od tego sławnego bractwa, które za zgodą Stolicy Apostolskiej założył w Kolonii dominikanin Jakub Sprenger.
Kiedy św. Piusowi V udało się dzięki cudownej energii, dyplomacji i wierze zorganizować morską wyprawę przeciwko Turkom, wspomagały ją duchowo wszystkie bractwa różańcowe. Pod przewodnictwem św. Piusa V w Rzymie odbywały się modlitwy, a w procesjach pokutnych odmawiano różaniec. Nagle papież doznał wizji: zdawało mu się, że znalazł się na miejscu bitwy pod Lepanto. Zobaczył ogromne floty, przygotowujące się do starcia. Nad nimi ujrzał Maryję, która patrzyła na niego spokojnym wzrokiem. Nieoczekiwana zmiana wiatru uniemożliwiła manewry muzułmanom, a sprzyjała flocie chrześcijańskiej. Udało się powstrzymać inwazję Turków na Europę. Zwycięstwo było ogromne. Papież z tej racji upoważnił Kaznodziejów do uczczenia każdego roku rocznicy tego zwycięstwa przez święto Matki Bożej Zwycięskiej. Zakon znajdował w tym zachętę do gorliwego głoszenia różańca świętego. Papież św. Pius V bullą Consueverunt Romani Pontifices (17 września 1569 roku) ustanowił ostateczną formę różańca, a w bulli Sabatom Domini (5 marca 1572 roku) ustanowił liturgiczne święto Najświętszej Maryi Panny od Zwycięstwa, nazwanej później Różańcową. Święto to, wyznaczone na 7 października, zostało zachowane po ostatniej reformie liturgii. Klemens XI, w podzięce za kolejne zwycięstwo nad Turkami odniesione pod Belgradem w 1716 r., rozszerzył to święto na cały Kościół.
W XIX wieku papież Leon XIII wraz z dominikanami gorliwie pracował nad odnową modlitwy różańcowej, a w roku 1833 wprowadził do Litanii Loretańskiej wezwanie "Królowo różańca świętego, módl się za nami". Dwa lata później zalecił, by w kościołach odmawiano różaniec przez cały październik. Ten zwyczaj znany jest dziś powszechnie w całej Polsce i nie tylko.


Z Wykładu Pozdrowienia Anielskiego św. Tomasza z Akwinu

"Zdrowaś Mario" składa się z trzech części. W części pierwszej są zawarte słowa Anioła, mianowicie: "Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą. Błogosławiona jesteś między niewiastami". Druga część to słowa Elżbiety, matki Jana Chrzciciela: "Błogosławiony jest owoc Twojego łona". Kościół dołączył trzecią część - "Maryjo", Anioł bowiem nie powiedział "Bądź pozdrowiona, Maryjo", ale "Bądź pozdrowiona, pełna łaski". Imię zaś "Maryja" odpowiada słowom Anioła, jak to niżej zostanie wyjaśnione.
Przy pierwszej części należy pamiętać, że w dawnych czasach pojawienie się Anioła ludziom było wydarzeniem niebywałym; oddanie zaś mu czci było uważane za godne szczególnej pochwały. Stąd na chwałę Abrahama zapisano, że gościnnie i z szacunkiem przyjął Aniołów. Nigdy zaś nie słyszano o tym, aby Anioł człowiekowi składał hołd, dopóki nie pozdrowił Błogosławionej Dziewicy, ze czcią wypowiadając słowo "zdrowaś".
Pełnia łaski Maryi przelewała się z duszy na ciało. Posiadanie takiej łaski, że uświęca ona dusze, jest rzeczą wielką u świętych, ale u Błogosławionej Dziewicy dusza była tak pełna łaski, że przelała się ona na ciało, dzięki czemu z ciała swego poczęła Bożego Syna. Jak to wyjaśnia Hugo ze św. Wiktora: "Skoro miłość Ducha Świętego szczególnie w Jej sercu płonęła, to i w Jej ciele przedziwnie zaowocowała, tak że z Niej zrodził się Bóg i człowiek". Jak podaje Ewangelia: "Dlatego też święte, które się z Ciebie narodzi, będzie nazwane Synem Bożym".
Pełnia Jej łaski przelewa się na wszystkich ludzi. Jest rzeczą wspaniałą, gdy któryś święty posiada tyle łaski, że starczy ona dla zbawienia wielu; ale nie ma wspanialszej rzeczy niż to, że ktoś posiada tyle łaski, że starczy ona na zbawienie wszystkich ludzi na świecie - a tak jest u Chrystusa i Błogosławionej Dziewicy. W każdym bowiem niebezpieczeństwie możesz od tej chwalebnej Dziewicy otrzymać zbawienie. Stąd "tysiąc tarcz - to znaczy zabezpieczeń - wisi na Niej". A więc w dziele każdej cnoty możesz mieć w Niej wspomożenie. I dlatego mówi Ona: "We Mnie wszystka nadzieja życia i cnoty".
Jest Ona zatem pełna łaski i tą pełnią przewyższa Aniołów. Słusznie więc ma na imię Maryja, co się tłumaczy "od wewnątrz oświetlona", "napełni jasnością swoją duszę" albo "oświecająca innych", czyli cały świat. Dlatego też porównuje się Ją do słońca i księżyca.
"Pan z Tobą" to najszlachetniejsze określenie, jakie Anioł mógł Jej dać. Słusznie uszanował on Błogosławioną Dziewicę jako Matkę Pana, a więc Panią. Stosownie też ma Ona na imię Maryja, co w języku syryjskim oznacza "Pani".
Maryja przewyższa Aniołów czystością, bo nie tylko sama była czysta, ale i innym jej udzieliła. Czystość Jej najwyższa obejmuje zarówno uwolnienie od winy, gdyż ta Dziewica nie popełniła żadnego ciężkiego ani lekkiego grzechu, jak i od kary. Tak więc oczyszczona Ona była z wszelkiego przekleństwa i dlatego jest "błogosławiona między niewiastami". To Ona sama zdjęła klątwę, przyniosła błogosławieństwo i otworzyła bramę niebios. Pasuje więc do Niej imię Maryja, które się tłumaczy jako "Gwiazda Morza". Jak żeglarze kierują się gwiazdą morza do portu, tak chrześcijanie przez Maryję docierają do chwały.